I Am Sober to darmowa aplikacja, która pomoże Ci odzyskać kontrolę nad swoim życiem.

Rozpocznij
Leki na głód alkoholowy

Leki na głód alkoholowy

Ostatnio zaktualizowano: 12 sierpnia 2026

Objawy odstawienia alkoholu zazwyczaj trwają kilka dni – najwyżej parę tygodni – ale prawdziwym wyzwaniem jest utrzymujący się głód. Pojawia się rzadziej, im dłużej jesteś trzeźwy/a, ale kiedy już wystąpi, potrafi być niezwykle silny. Głód jest jedną z głównych przyczyn, przez które ktoś ma nawrót, na szczęście istnieją leki na głód alkoholowy zatwierdzone przez FDA. To Campral, naltrekson i Antabuse.

Campral, czyli akamprozat

Campral często stosuje się, żeby uspokoić mózg i złagodzić głód. Dodatkowo pomaga przy innych objawach odstawienia, takich jak lęk, bezsenność, a nawet depresja.

Akamprozat działa przez interakcję z dwiema substancjami chemicznymi w mózgu, które wpływają na komórki nerwowe: glutaminianem, który pobudza komórki nerwowe, i kwasem gamma-aminomasłowym (GABA), który je hamuje. Akamprozat pomaga zrównoważyć te dwie substancje, żeby osłabić pragnienie alkoholu.

U osób, które długo piły (i to dużo), te dwie substancje (GABA i glutaminian) są rozregulowane. Uzależnienie przebudowuje wiele funkcji mózgu, w tym zachowania celowe i impulsywne, a także układy nagrody krótko- i długoterminowej. Te komórki nerwowe są kolejnym tego dowodem. Akamprozat pomaga wyrównać te układy u osób wychodzących z alkoholizmu.

Mimo to jedną z wad (dla niektórych osób) jest to, że Campral zwykle występuje w tabletkach i trzeba go przyjmować trzy razy dziennie, żeby kontrolować głód. Niektórzy lekarze przepisują Campral razem z naltreksonem.

Naltrekson, czyli ReVia

Naltrekson jest jednym z bardziej kontrowersyjnych leków na głód alkoholowy, bo można go przepisać osobom, które nie rzuciły picia całkowicie i nie zamierzają tego robić. Naltrekson wpływa na krótkoterminową pętlę nagrody, blokując odczuwanie przez mózg „przyjemności” z picia. Podstawowym założeniem naltreksonu nie jest sprawienie, żeby ktoś przestał pić albo ulegać głodowi, tylko rozłączenie związku między alkoholem a przyjemnością.

Naltrekson zwykle przepisuje się osobom, które bardzo długo dużo piły, żeby stopniowo odstawić je od alkoholu. W najlepszym razie naltrekson pomaga osobom z zaburzeniem związanym z używaniem alkoholu dostrzec fizyczne negatywne skutki picia: nudności, bóle głowy, wzdęcia, lęk itd. Kiedy ktoś nie dostaje tej krótkoterminowej informacji zwrotnej o nagrodzie, nie kontynuuje picia alkoholu.

Niestety wielu lekarzy nie wierzy, że naltrekson działa, i uważa, że nie daje pożądanego efektu. Mimo to jest zatwierdzony przez FDA i dlatego wielu lekarzy przepisuje go razem z Campralem.

Obecnie naltrekson można przyjmować w jednej z dwóch postaci: ReVia (tabletka raz dziennie) i Vivitrol (zastrzyk raz w miesiącu).

Antabuse, czyli disulfiram

Antabuse stosuje się jako lek awersyjny. Wywołuje w organizmie skrajnie nieprzyjemną reakcję po spożyciu alkoholu i niemal od razu sprawia, że robi ci się niedobrze. Antabuse może powodować poty, drżenie, nudności, bóle głowy i wymioty. Idea awersji polega na wywołaniu odruchu Pawłowa. Alkohol sprawia, że reagujesz negatywnie, co zaburza twój układ nagrody. Wadą jest to, że wiele osób wiąże ten negatywny efekt z lekiem, a nie z alkoholem, i przestaje lek przyjmować.

Disulfiram dobrze działa u osób, które są zdecydowane wyjść na trzeźwość, ale poza tym niewiele daje osobom w trakcie zdrowienia. Ból i choroba nie są najlepszymi motywatorami, żeby utrzymać nowy nawyk. Co więcej, Antabuse nie zapobiegnie głodowi ani licznym objawom odstawienia alkoholu.

Leki na alkohol niezatwierdzone przez FDA

Są dwa leki, które obecnie nie są zatwierdzone przez FDA, ale są badane. Dwa z nich wykazują oznaki, że łagodzą skutki głodu, a nawet poważniejsze objawy odstawienia, ale nie są jeszcze zatwierdzone przez FDA. Niektórzy lekarze mimo to mogą je przepisywać (off-label) albo spotkali się z ich popularnym stosowaniem w innych krajach. To Topamax i Lioresal.

Topamax, czyli topiramat

Topamax, podobnie jak Campral, wpływa na GABA i glutaminian i był wcześniej przepisywany na padaczkę. Pomagał łagodzić skutki odstawienia alkoholu, a także głód.

Lioresal, czyli baklofen

To lek, który jest obecnie badany, szczególnie u osób cierpiących na alkoholową marskość wątroby. Werdykt wciąż nie zapadł, czy ma pozytywny wpływ na osoby w trakcie zdrowienia, ale prace nad nim mimo to trwają.

Inne metody leczenia odstawienia alkoholu

Z trzech leków na głód alkoholowy dwa mocno zależą od tego, na jakim etapie zdrowienia jesteś. Zarówno naltrekson, jak i Antabuse działają awersyjnie, czyli naprawdę działają tylko wtedy, gdy nadal pijesz, co stoi w sprzeczności z ideą wychodzenia na trzeźwość.

Naltrekson nadal przepisuje się jednak razem z Campralem, bo im więcej można zrobić, żeby przywrócić równowagę chemiczną w mózgu, tym lepiej. Antabuse był jednak pierwszym lekiem zatwierdzonym jeszcze w latach 50. i sprawia wrażenie produktu swojej epoki.

Jeśli chcesz wyjść na trzeźwość, ale trudno ci przestać, te leki działają najskuteczniej w połączeniu z terapią. Lek może złagodzić ból, ale nie wyleczy zaburzenia. Szukaj pomocy w swoim uzależnieniu.

I Am Sober to darmowa aplikacja, która pomoże Ci odzyskać kontrolę nad swoim życiem.

Rozpocznij