I Am Sober to darmowa aplikacja, która pomoże Ci odzyskać kontrolę nad swoim życiem.

Rozpocznij
Demi Lovato śpiewająca na koncercie

Demi Lovato i trzeźwość

Ostatnio zaktualizowano: 12 sierpnia 2026

W ciągu ostatnich kilku lat Demi Lovato stała się gwiazdą, którą zna niemal każdy. Ma zaledwie 25 lat, ale 16 z nich spędziła w świetle reflektorów. Demi, której pełne imię i nazwisko to Demetria Devonne Lovato, zaczynała w branży rozrywkowej jako aktorka w dziecięcym programie Barney, ale jest najbardziej znana z ról w Sonny With a Chance, filmach Camp Rock i z kariery piosenkarki. Przez ostatnią dekadę Demi otwarcie mówiła o zmaganiach z zaburzeniami odżywiania, zdrowiem psychicznym i uzależnieniem. Prowadziła obszerną działalność aktywistyczną w tych obszarach i świętowała sześć lat trzeźwości 15 marca tego roku. Ta inspirująca gwiazda miała jednak od tamtej pory nawrót i znów jest na drodze do zdrowienia. Przyjrzyjmy się jej drodze do tej pory.

Dzieciństwo

Demi Lovato urodziła się 20 sierpnia 1992 roku. Jej rodzice to Dianne De La Garza i Patrick Martin Lovato. Urodziła się w Albuquerque w Nowym Meksyku i ma starszą siostrę, Dallas Lovato, oraz młodszą przyrodnią siostrę, Madison De La Garza. Rodzice rozwiedli się w 1994 roku, gdy Demi miała zaledwie dwa lata. O trudnej relacji z ojcem, który zmarł w 2013 roku, opowiada w piosence For The Love of a Daughter. Choć do niedawna niewiele wiedziano o dzieciństwie Demi, wiele wyszło na jaw w jej dokumentalnym filmie Simply Complicated z 2017 roku.

W filmie ujawniła, że jej matka zmagała się z bulimią, gdy Demi była mała, a ojciec był alkoholikiem i osobą uzależnioną. Fakt, że rodzice doświadczyli tych problemów ze zdrowiem psychicznym i nadużywaniem substancji, jest dość wstrząsający, bo Demi sama przeszła przez wszystkie trzy. Demi powiedziała nawet:

„Mój tata był uzależniony i alkoholikiem i chyba zawsze szukałam tego, co on znajdował w narkotykach i alkoholu, bo to go spełniało i wybrał to zamiast rodziny.”

W 2002 roku, w wieku dziewięciu lat, Demi Lovato dostała rolę w popularnym dziecięcym serialu Barney & Friends. To tam poznała też byłą najlepszą przyjaciółkę Selena Gomez. Choć z zewnątrz wyglądało na to, że Demi żyje życiem, o jakim marzy każde dziecko, rzeczywistość była zupełnie inna. Przyznała, że od siódmego roku życia zmagała się z problemami zdrowia psychicznego i myślami samobójczymi, a te trudności towarzyszyły jej także w drodze do sławy. Szkoła była tak zaniepokojona jej myślami samobójczymi w tak młodym wieku, że zmusiła ją do podpisania kontraktu antysuicydalnego. Podczas gdy Demi nadal pracowała w branży rozrywkowej, jej życie szkolne też się pogarszało. Bardzo otwarcie mówiła o tym, jak mocno była nękana od najmłodszych lat. Prześladowanie było tak silne, że ostatecznie zabrano ją ze zwykłej szkoły, żeby mogła uczyć się w domu.

Są jednak takie mroczne części dzieciństwa Demi, o których nawet ona nie chce publicznie mówić. Niektóre teksty jej piosenek, na przykład te z Warrior, sugerują poważną traumę z dzieciństwa:

„Jest we mnie część, której nie odzyskam/Mała dziewczynka za szybko dorosła/Wystarczyło raz, już nigdy nie będę taka sama/Dziś odbieram swoje życie z powrotem.”

Mimo trudnego dzieciństwa status gwiazdy Demi wciąż rósł na początku lat 2000.

Status gwiazdy

Po roli w Barney & Friends Demi dostała kilka niewielkich ról w mniej znanych serialach i filmach. Przełom nastąpił jednak dopiero w 2008 roku, gdy dostała główną rolę Mitchie Torres w filmie Disneya Camp Rock u boku nastoletniego idola Joe Jonasa. Film był musicalem, co pomogło rozwinąć karierę wokalną Demi. W 2008 roku ukazał się jej debiutancki album Don’t Forget. Był ogromnie popularny: zadebiutował na drugim miejscu listy Billboard 200 i dotarł nawet do 43. miejsca na US Billboard Hot 100.

W następnym roku, w 2009, Demi zagrała też główną rolę w serialu Disneya Sonny With a Chance, który emitowano od 2009 do 2011 roku. Następnie wystąpiła w The Princess Protection Program z Selena Gomez w 2009 roku, a potem w sequelu Camp Rock w 2010. Jej drugi album, Here We Go Again, ukazał się w 2009 roku i był jeszcze większym hitem niż pierwszy. Pierwszy singiel albumu, noszący ten sam tytuł, dotarł do 15. miejsca na Billboard Hot 100.

Gdy Sonny With a Chance zakończył się w 2011 roku, Demi zrobiła przerwę od aktorstwa i skupiła się wyłącznie na karierze muzycznej. Zaczęła wydawać albumy co dwa lata – wszystkie bardzo dobrze przyjęte zarówno przez fanów, jak i krytyków. Unbroken, jej trzeci album studyjny, ukazał się w 2011 roku i pokazał znacznie dojrzalszą stronę Demi. To był pierwszy album wydany, gdy Demi była już dorosła – miała wtedy 19 lat. Album znalazł się w pierwszej czterdziestce w kilku krajach, a kilka singli weszło na Billboard Hot 100.

Jej czwarty album studyjny, Demi, pobił wszystkie wcześniejsze rekordy. Ukazał się w 2015 roku i w pierwszym tygodniu sprzedał się w większej liczbie egzemplarzy niż którykolwiek z poprzednich albumów. Zajął trzecie miejsce na US Billboard 200. Jej album Confident z 2015 roku i Tell Me You Love Me z 2017 roku zebrały podobnie entuzjastyczne recenzje. W latach 2009–2018 Demi była headlinerem lub współheadlinerem sześciu międzynarodowych tras i występowała w Ameryce Północnej, Ameryce Południowej, Ameryce Łacińskiej, Azji i Oceanii. W tym czasie Demi była też jurorką w The X Factor.

Demi Lovato zmagała się jednak z problemami nadużywania substancji przez kilka lat swojej kariery. Choć przez wiele lat ukrywała walkę z uzależnieniem, wszystko osiągnęło punkt kulminacyjny w 2010 roku, gdy podczas trasy doszło do sprzeczki z jedną z jej tancerek.

Walka z uzależnieniem

Demi pierwszy raz zetknęła się z narkotykami na planie swojego programu Disney Channel w 2010 roku, gdy miała 17 lat. O pierwszym razie, gdy spróbowała tej substancji, Demi powiedziała:

„Bałam się, bo mama zawsze mówiła, że serce może po prostu pęknąć, jeśli to zrobisz. Ale i tak to zrobiłam i za pierwszym razem to pokochałam.”

Niedługo potem Demi uzależniła się od różnych narkotyków, w tym kokainy, Adderallu i Xanaxu. Jak u większości uzależnionych kobiet, Demi bardzo szybko straciła kontrolę. W 2010 roku koncertowała zarówno sama, jak i z The Jonas Brothers, a jednocześnie kręciła Camp Rock 2. Podczas jednej z tras urządziła imprezę w pokoju hotelowym, która wymknęła się spod kontroli i skończyła się całkowitym zdemolowaniem pokoju. Następnego dnia jeden z menedżerów zagadnął ją o branie Adderallu na imprezie. Sprytnie namówiła menedżera, żeby powiedział, kto mu o tym doniósł, twierdząc, że nie jest zła i po prostu chce wiedzieć. Gdy okazało się, że to jedna z jej tancerek, zareagowała, uderzając ją w twarz.

Po tym incydencie rodzina Demi zaczęła rozumieć, jak poważny jest jej problem z narkotykami i alkoholem. Piła i brała jeszcze przez rok, aż pierwszy raz trafiła na odwyk. W tym ośrodku oficjalnie zdiagnozowano u niej zaburzenie dwubiegunowe. Rodzina i przyjaciele mieli nadzieję, że leczenie zadziała, ale tak się nie stało. Na początku wyglądało jednak, że działa. Demi zmieniła nastawienie do życia i sprawiała wrażenie znacznie bardziej pozytywnej. W rzeczywistości po prostu ukrywała, ile pije. W 2011 roku zrobiła krok i zamieszkała w domu trzeźwości, ale to niewiele zmieniło:

„Jechałam na lotnisko i miałam butelkę Sprite’a napełnioną wódką, a była dopiero dziewiąta rano, i wymiotowałam w aucie, a to wszystko tylko po to, żeby wsiąść do samolotu i wrócić do LA, do domu trzeźwości, w którym wtedy mieszkałam” – powiedziała.

Z czasem Demi przyznała, że po wyjściu z leczenia niemal od razu znów zaczęła brać:

„Nie pracowałam na swoim programie. Nie byłam gotowa, żeby wyjść na trzeźwość. Wnosiłam to potajemnie do samolotów, do łazienek, brałam przez całą noc. Nikt nie wiedział.”

Od tamtej pory jej zażywanie narkotyków się nasiliło. W pewnym momencie Demi brała narkotyki codziennie przez dwa miesiące z rzędu. Kilka razy była bliska przedawkowania i nawet sama się tym przestraszyła. To jednak nie powstrzymało jej przed braniem. Mike Bayer, obecny coach rozwoju osobistego Demi, powiedział, że wtedy:

„Demi szła drogą ku samobójstwu. Miała torebki tabletek i ósemkę kokainy.”

Demi wspomina ten okres swojego życia jako szczególnie mroczny:

„Nic nie czułam. Nie czułam winy. Nie czułam wstydu. Wymykałam się, zdobywałam narkotyki. Fałszowałam testy narkotykowe moczem innych ludzi i kłamałam im prosto w twarz. Wstydzę się, gdy patrzę wstecz na osobę, którą wtedy byłam.”

Przyjaciele i rodzina naprawdę stracili nadzieję, że Demi może wyzdrowieć. Cały zespół menedżerski był gotów się poddać, matka zabraniała jej widywać młodszą siostrę, a Demi czuła się zupełnie sama. To jednak było właśnie to przebudzenie, którego potrzebowała.

Trzeźwość

Choć przyjaciele i rodzina Demi organizowali przez lata kilka interwencji, ta ostatnia była inna. Jak ujęła to Demi:

„Przy tej ostatniej wszyscy mówili: «Już nie zostajemy, wychodzimy»” – wspominała Lovato. „To był moment, w którym pomyślałam: «Dobra, naprawdę muszę poprosić o pomoc i wyjść na trzeźwość.» Tym razem wiedziałam… Uderzyłam w samo dno i musiałam to zrobić dla siebie.”

Gdy Demi wreszcie przyznała nie tylko, że ma problem, ale też że jest gotowa przyjąć pomoc, wszystko się zmieniło. Podczas interwencji menedżer poprosił, żeby oddała mu telefon, a ona w odpowiedzi zanurzyła go w wodzie. Menedżer twierdził stanowczo, że Demi otacza się zbyt dużą ilością negatywności, głównie przez ówczesną grupę znajomych, i że jeśli chce wyzdrowieć, potrzebuje nowego startu.

W 2012 roku Demi zgłosiła się do kolejnego ośrodka odwykowego z powodu depresji, samookaleczania, uzależnienia i zaburzeń odżywiania. Została tam dość długo i tym razem zdrowienie wreszcie zaskoczyło. Datę trzeźwości Demi Lovato ustalono wtedy na 15 marca 2012 roku i według wszystkich relacji zmieniła swoje życie. Odsunęła toksycznych znajomych i włożyła pracę w swoje zdrowienie. Od tamtej pory bardzo otwarcie mówi o problemach z uzależnieniem i działa jako rzeczniczka zdrowia psychicznego oraz osób z uzależnieniem. Gdy pytano ją o zdrowienie, powiedziała:

„Każdy dzień to walka. Musisz po prostu brać to dzień po dniu, jedne dni są łatwiejsze od innych, a czasem zapominasz o piciu i braniu, ale ja dbam o zdrowie fizyczne, które jest ważne, i o zdrowie psychiczne też. Widuję się z terapeutą dwa razy w tygodniu. Pilnuję, żeby brać leki. Chodzę na mityngi AA. Na siłowni robię tyle, ile dam radę fizycznie. Traktuję to jako priorytet.”

Demi Lovato stała się jedną z najmłodszych twarzy zdrowienia w Hollywood. Regularnie publikuje na Instagramie swoje kamienie milowe trzeźwości, a z okazji 5. roku trzeźwości w 2017 roku powiedziała:

„Jestem taka wdzięczna. To była nie lada podróż. Tyle wzlotów i upadków. Tyle razy chciałam mieć nawrót, ale siedziałam na rękach i błagałam Boga, żeby zdjął ze mnie tę obsesję. Jestem z siebie taka dumna, ale nie dałabym rady bez mojej wyższej siły (Boga), rodziny, przyjaciół i wszystkich, którzy mnie wspierali. Dziś czuję pokorę i radość. Dziękuję wam, że byliście przy mnie i we mnie wierzyliście.”

W marcu tego roku, w szóstą rocznicę trzeźwości, Demi wrzuciła na Instagram zdjęcie w koszulce z napisem „Self love” i kolejny opis, w którym wyrażała wdzięczność za trzeźwość. Po tym poście nie pozostała jednak trzeźwa na długo.

Nawrót

Demi Lovato zszokowała fanów, gdy jej piosenka „Sober” ukazała się 21 czerwca. Niektóre z najbardziej szokujących wersów brzmią:

„Mamo, tak mi przykro, że już nie jestem trzeźwa / Tato, wybacz mi drinki rozlane na podłodze.”

„Do tych, którzy mnie nigdy nie opuścili / Już tę drogę razem przeszliśmy / Tak mi przykro, że już nie jestem trzeźwa.”

„Przykro mi, że znowu tu jestem / Obiecuję, że poproszę o pomoc / To nie był mój zamiar / Przykro mi wobec samej siebie.”

Po sześciu latach trzeźwości Demi Lovato przyznała, że miała nawrót. Fani byli zaniepokojeni jej wyznaniem, ale nikt nie był przygotowany na to, co stało się miesiąc później, 24 lipca. O 11:40 LAPD i LAFD zabrały Demi z jej domu w Hollywood do szpitala po przedawkowaniu narkotyków. Przedawkowanie było ciężkie i Demi spędziła dwa tygodnie w szpitalu w Los Angeles.

Osoby bliskie Demi mówią, że w dniach przed przedawkowaniem zaczęła zadawać się ze złym towarzystwem. Podobno była przepracowana i zestresowana i przez to odpychała ludzi, którym naprawdę zależało na niej i na jej trzeźwości. Niestety, tak właśnie często dochodzi do nawrotów.

Demi ponownie zobowiązuje się jednak do zdrowienia. Ma przejść wielomiesięczny, intensywny program rehabilitacyjny i pojechała nawet do Chicago, żeby skorzystać z pomocy światowej sławy psychiatry specjalizującego się w zaburzeniach psychicznych i uzależnieniu. 5 sierpnia Demi opublikowała na Instagramie wiadomość, która brzmiała:

„Zawsze byłam szczera w sprawie mojej drogi z uzależnieniem. Nauczyłam się, że ta choroba nie znika i nie blednie z czasem. To coś, co muszę wciąż pokonywać i czego jeszcze nie pokonałam. Chcę podziękować Bogu za to, że utrzymuje mnie przy życiu i w zdrowiu. Do moich fanów: jestem na zawsze wdzięczna za całą waszą miłość i wsparcie w minionym tygodniu i wcześniej. Wasze pozytywne myśli i modlitwy pomogły mi przejść przez ten trudny czas. Chcę podziękować rodzinie, mojemu zespołowi i personelowi Cedars-Sinai, którzy byli przy mnie przez cały ten czas. Bez nich nie byłabym tu i nie pisałabym tego listu do was wszystkich. Teraz potrzebuję czasu, żeby się zagoić i skupić na swojej trzeźwości oraz drodze do zdrowienia. Miłości, którą mi okazaliście, nigdy nie zapomnę i czekam na dzień, w którym będę mogła powiedzieć, że wyszłam na drugą stronę. Będę walczyć dalej.”

Nawrót Demi po sześciu latach trzeźwości pokazuje, że uzależnienie naprawdę jest chorobą. Od 2012 roku, gdy wyszła na czysto i została trzeźwa, tak ciężko pracowała nad zdrowieniem, a mimo to znowu padła ofiarą choroby uzależnienia. Jest jednak nadzieja na jej przyszłość. Pierwszy krok to przyznanie, że masz problem i że potrzebujesz pomocy – co publicznie ogłosiła po przedawkowaniu. Demi miała silne zdrowienie przez sześć lat i wierzymy, że może je odzyskać. Po prostu musi iść dzień po dniu.

I Am Sober to darmowa aplikacja, która pomoże Ci odzyskać kontrolę nad swoim życiem.

Rozpocznij