I Am Sober to darmowa aplikacja, która pomoże Ci odzyskać kontrolę nad swoim życiem.

Rozpocznij
Czym jest kryzys opioidowy?

Czym jest kryzys opioidowy?

Ostatnio zaktualizowano: 12 sierpnia 2026

W Stanach Zjednoczonych codziennie z powodu przedawkowania opioidów umiera ponad 90 osób. Centra Kontroli i Prewencji Chorób szacują, że obciążenie gospodarki związane z niewłaściwym stosowaniem leków na receptę przekracza 78,5 miliarda dolarów – to tylko niewłaściwe stosowanie leków na receptę, bez uwzględnienia syntetycznych wariantów ani nielegalnych narkotyków ulicznych, takich jak heroina (Med Care. Obciążenie gospodarki związane z przedawkowaniem, nadużywaniem i zależnością od opioidów na receptę w Stanach Zjednoczonych, 2013). Kryzys opioidowy ma tak duży wpływ fiskalny na Amerykę ze względu na koszty opieki zdrowotnej, leczenia uzależnień i wymiaru sprawiedliwości, które mu towarzyszą. Jak to w ogóle zaszło tak daleko?

Czym są opioidy?

Opioidy to leki przeciwbólowe, które przyłączają się do układu nerwowego i sprawiają, że ludzie szybko wpadają w zależność (to właśnie ona powoduje objawy odstawienia). W medycynie stosuje się je do łagodzenia bólu, bo opioid wiąże się z receptorami opioidowymi w twoim mózgu. Osłabia to odczuwanie bólu i u wielu osób może wywołać uczucie euforii (haju). Jednak przebudowuje to mózgowy system „nagrody” i wywołuje potrzebę natychmiastowej gratyfikacji, która się z tym wiąże. To właśnie sprawia, że wiele osób się uzależnia.

Opioidy występują w wielu postaciach: płyn, tabletka, pigułka, proszek itd. Do najczęstszych leków na receptę należą fentanyl (syntetyczny opioid), kodeina, morfina, oksykodon i hydrokodon; niektóre są lepiej znane pod nazwami handlowymi, takimi jak Vicodin, OxyContin i Percocet. Lekarze i dentyści często przepisują je, żeby złagodzić ból po operacji.

Heroina jest najbardziej znanym nielegalnym opioidem. Zwykle wstrzykuje się ją, więc jej działanie jest natychmiastowe, bo zalewa cały organizm. Leki na receptę różnią się tym, że są skondensowane w pigułce, której działanie jest bardziej stopniowe, bo powoli się trawią. Po uzależnieniu wiele osób sięga po heroinę, bo nie wymaga recepty i jest znacznie tańsza.

Kiedy zaczął się kryzys opioidowy?

Mniej więcej 20 lat temu. W latach 90. firmy farmaceutyczne zapewniały środowisko medyczne, że opioidy nie uzależniają, i w efekcie pracownicy opieki zdrowotnej zaczęli przepisywać leki przeciwbólowe znacznie częściej.

Teraz, prawie dwie dekady później, skutki dezinformacji wychodzą na pierwszy plan. W 2015 roku dwa miliony Amerykanów cierpiało na zaburzenia związane z używaniem substancji (ograniczone do opioidów i leków na receptę). Ponad jedna czwarta z nich (591 000) cierpiała na zaburzenie związane z używaniem heroiny, a 33 000 Amerykanów zmarło z powodu przedawkowania opioidów (CBHSQ. Krajowe badanie dotyczące używania narkotyków i zdrowia z 2015 roku: tabele szczegółowe. Substance Abuse and Mental Health Services Administration).

Jeśli chodzi o to, jak poważny jest kryzys opioidowy, 29% pacjentów, którym przepisano leki przeciwbólowe, stosuje je niewłaściwie (CBHSQ. Wskaźniki niewłaściwego stosowania, nadużywania i uzależnienia od opioidów w bólu przewlekłym, 2015) i prawie 80% osób z zaburzeniem związanym z używaniem heroiny zaczynało od niewłaściwego stosowania przepisanych leków przeciwbólowych (Samhsa. Związki między niemedycznym stosowaniem leków przeciwbólowych a rozpoczęciem używania heroiny w Stanach Zjednoczonych, 2013).

Kto ponosi winę?

To problem infrastruktury: dezinformacja mogła to zapoczątkować, ale system opieki zdrowotnej tego nie poprawił. Choć lekarze, pracownicy opieki zdrowotnej i producenci leków trafili ostatnio pod silną lupę, kryzysowi nie pomaga też system ubezpieczeń zdrowotnych. Większość ubezpieczycieli i zarządców świadczeń aptecznych udostępnia bardziej uzależniające opioidy bez większych przeszkód, bo są tańsze niż bezpieczniejsze alternatywy.

Na przykład buprenorfina to opioid o niższym ryzyku przedawkowania niż inne. Weźmy jednak przypadek jednej pacjentki, Alisy Erkes, która żyła z przewlekłym kłującym bólem w jamie brzusznej. Przez dwa lata przepisano jej Butrans (buprenorfinę), ale gdy jej ubezpieczyciel (UnitedHealthcare) przestał refundować ten lek, musiała znaleźć alternatywę.

Lekarz pani Erkes w końcu znalazł zamiennik refundowany przez jej ubezpieczenie: morfinę o przedłużonym działaniu, która należy do wyższej kategorii ryzyka i zależności. Pani Erkes odwołała się od odmowy ubezpieczyciela i przegrała (Odmowa Butrans, 2017). W efekcie Erkes nie może już dostać Butrans, bezpieczniejszego opioidu za 342 dolary miesięcznie, ale zatwierdzono jej groźniejszą alternatywę morfinową za 29 dolarów miesięcznie.

Co się robi?

Departament Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) pracuje nad sposobami rozwiązania problemu: poprawą dostępu do leczenia i usług związanych z powrotem do zdrowia, lepszym nadzorem nad zdrowiem publicznym (żeby zapobiegać kolejnym zaniedbaniom i być na bieżąco), zmianą najlepszych praktyk w leczeniu bólu i promowaniem stosowania leków odwracających przedawkowanie. Tymczasem Narodowe Instytuty Zdrowia (NIH) ogłosiły inicjatywę badawczą dotyczącą opioidów i współpracują zarówno z firmami farmaceutycznymi, jak i ze środowiskiem akademickim, żeby głębiej zbadać ten problem.

I Am Sober to darmowa aplikacja, która pomoże Ci odzyskać kontrolę nad swoim życiem.

Rozpocznij